Cohousing to forma mieszkalnictwa wspólnotowego, która zapewnia odpowiedni balans między tym, co prywatne i tym, co wspólne. Nie jest to pojęcie z pierwszych stron gazet, choć od kilku lat pojawia się w polskiej literaturze.  Obecne jest również w mentalności zapaleńców, którzy chcieliby widzieć cohousing w Polsce. Warto pochylić się nad tym pojęciem i nieco przybliżyć jego założenia.

Podstawy teoretyczne

Cohousing w różnych państwach kształtuje się na różne sposoby. Trudno jest więc zacytować jedną, właściwą dla niego definicję, ale możemy ująć ją w dość ogólne ramy. Według Roberta Idema, zajmującego się koncepcją projektowania środowiskowego w architekturze, cohousing to ”koncepcja wspólnotowego kształtowania środowiska mieszkaniowego. Polega na budowie wspólnoty mieszkaniowej, opartej na współpracy i bliskich, wręcz towarzyskich relacjach sąsiedzkich. Wspólnota mieszkaniowa, będąca tu autentyczną wspólnotą mieszkańców, czynnie uczestniczy w planowaniu swojego osiedla, budowie i zarządzaniu nim.” Natomiast Dick Urban Vestbro, szwedzki architekt specjalizujący się w tematyce mieszkalnictwa, określa cohousing jako “mieszkalnictwo ze wspólnymi przestrzeniami i dzielonymi udogodnieniami dla mieszkańców”. Graham Meltzer wyczerpuje temat słowami: “w cohousingu kładzie się nacisk na zdrową równowagę między życiem prywatnym, rodzinnym i życiem w społeczności”.

co to cohousing

Czym wyróżnia się cohousing

Robert Idem wyszczególnił kilka cech charakterystycznych dla cohousingów (wspólnot cohousingowych), które warto opatrzeć dodatkowym komentarzem:

Proces partycypacji

Przyszli mieszkańcy są kluczowymi uczestnikami procesu planowania, projektowania i organizacji swojego osiedla. Cohousing może być inicjatywą oddolną, której pomysłodawcami są aktywiści chcący mieszkać w mieszkaniach typu cohousing. Pomysł może wychodzić również od strony organizacji zajmujących się mieszkalnictwem oraz jednostek samorządowych – ogłaszane są wtedy swego rodzaju nabory do potencjalnych kooperatyw mieszkaniowych. Wiele z nich powstaje od zera, tzn. od zakupu działki, która jest później zabudowywana. Niektóre kooperatywy są natomiast w posiadaniu istniejących już budynków, które dostosowuje się do samej idei cohousingu.

Jednoczesne zapewnienie prywatności i interakcji społecznych

W zespołach cohousingowych istnieją mieszkania zapewniające większość podstawowych pomieszczeń: sypialnię, łazienkę czy kuchnię. Mimo że samodzielne, są one mniejsze o około 10-20% od mieszkań tradycyjnych. Kluczowa jest infrastruktura uzupełniająca, na którą składają się przestrzenie wspólne. W budynkach wielorodzinnych są to np. pralnie, pokoje zabaw, czytelnie, czy współdzielone balkony. Istotne są duże kuchnie i jadalnie, gdzie wspólnie można przygotowywać i spożywać posiłki. Na osiedlach domów jednorodzinnych wymienione wcześniej udogodnienia zlokalizowane są w dostępnym dla mieszkańców budynku. Ważne są również przestrzenie wspólne znajdujące się na zewnątrz  – place zabaw, miejsca na grilla i inne. Sprzyjają one zacieśnianiu kontaktów sąsiedzkich, ale też również kontroli sąsiedzkiej.

co to cohousing

Zarządzanie realizowane przez mieszkańców

Mieszkańcy zarządzają cohousingiem demokratycznie, zazwyczaj podejmując decyzje na spotkaniach wspólnoty na zasadzie konsensusu. Tworzą grupy robocze, które w danym okresie są odpowiedzialne za poszczególne czynności domowe. Każda wspólnota ustala między swoimi mieszkańcami, w jaki sposób ma wyglądać dbałość o cohousing – ważne jest zachowanie konsekwencji oraz udział wszystkich mieszkańców w działaniach.

Niehierarchiczna struktura

Wspólnota dzieli się odpowiedzialnością za większość decyzji, chociaż mogą pojawiać się liderzy. Zajmują się oni szczegółowo poszczególnymi zagadnieniami, na przykład finansami.

Odrębne źródła dochodu mieszkańców

Istnieje finansowany z miesięcznych składek budżet, który jest przeznaczony np. na pokrycie kosztów remontów, czy na opiekę nad dziećmi podczas spotkań wspólnoty. Mieszkańcy są natomiast odpowiedzialni za swoje własne dochody.

co to cohousing

Cohousing, kooperatywy, coliving…

Cohousing nie oczywiście jest jedynym modelem, gdzie przestrzenie wspólne są istotniejsze niż w klasycznym mieszkalnictwie. Wystarczy wymienić znane wszystkim domy studenckie – akademiki, bursy, internaty. Na przeciwległym biegunie pokoleniowym znajdują się domy opieki społecznej czy domy spokojnej starości. Przy przytoczonej charakterystyce dość łatwo odróżnić wymienione wyżej rodzaje mieszkalnictwa od cohousingów. Trudniejsze jest oddzielenie od nich kooperatyw mieszkaniowych oraz coraz lepiej znanego w Polsce colivingu.

  • Kooperatywy mieszkaniowe są niejako polską wersją cohousingu. W kooperatywach występuje jednak zauważalna dominacja przestrzeni prywatnych. Mogą one posiadać osobowość prawną: spółki cywilnej, porozumienia o współpracy na etapie budowy lub wspólnoty mieszkaniowej już na etapie zarządzania nieruchomością. Obecnie w mediach słyszy się o powstawaniu ustawy o kooperatywach mieszkaniowych. Uregulowałoby ona ich definicję oraz zasady współpracy z samorządami gminnymi.
  • Coliving wydaje się mieć najwięcej wspólnego z cohousingiem, jednakże występują między nimi pewne różnice. Udział przestrzeni wspólnych jest tu dużo większy – często współdzieli się nawet kuchnie i łazienki. Coliving jest również ograniczony swoją formą: przyjmuje postać zabudowy wielomieszkaniowej, nigdy domów jednorodzinnych. Zazwyczaj przyciąga też określony typ ludzi: młodych, wykształconych, mobilnych. Mogą oni tworzyć coliving dla ludzi o podobnej profesji i zainteresowaniach, na przykład dla sektora kreatywnego.

Cohousing pozostaje wciąż typem mieszkalnictwa alternatywnego – w odniesieniu do klasycznej zabudowy jedno- i wielorodzinnej. Stanowi natomiast ciekawe urozmaicenie dla ludzi świadomych swoich potrzeb mieszkaniowych i niebojących się żyć nieco bardziej społecznie.