Wpływ demografii na nadchodzące zmiany społeczne jest niepodważalny. W kolejnych dekadach będziemy mogli zaobserwować zjawisko określane jako „tsunami demograficzne” – Polskę czeka wyraźny spadek liczby ludności, ale też starzenie się społeczeństwa. Porównując z 2015 rokiem, do 2020 roku populacja zmniejszy się o około 280 tys., a do 2030 prawie o milion.
Zestawiając ze sobą dane GUS reprezentujące sytuację demograficzną Polski w 2012 i 2035 roku można łatwo zauważyć starzenie się społeczeństwa. Prawa strona wykresu to obecni emeryci – osoby urodzone do 1945, którym udało się przeżyć II Wojnę Światową. Zaraz za nimi możemy zaobserwować znaczący wzrost liczby ludności będący powojennym wyżem demograficznym lat 1946-60. Osób w tym roczniku jest ok 500-600 tys., czyli dwa razy więcej niż obecnych emerytów – są to ludzie, którzy lada chwila zaczną opuszczać rynek pracy. Koniec wykresu zamyka kolejny niż demograficzny lat 1985-2003, kiedy urodziło się zaledwie 350 tys. osób.
Sytuacja demograficzna Polski w 2015 r.

Sytuacja demograficzna Polski w 2035 r.

W skali lokalnej dużo ciekawsze są dane wyodrębnione dla poszczególnych ośrodków miejskich, które uwzględniają przewidywane ruchy migracyjne. Do 2035 roku wszystkie miasta poza Warszawą odnotują spadek liczby ludności. W najgorszej sytuacji znajdzie się metropolia śląska (-14%), Poznań (-14%) oraz Łódź (-18%). Możemy przypuścić, że to w tych miastach najbardziej zwiększy się podaż mieszkań z rynku wtórnego. Na poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym będą dodatkowo wpływały: podaż mieszkań budowanych w ramach programów rządowych, inwestycje prywatnych deweloperów oraz indywidualnie budowane domy jednorodzinne. Do negatywnych czynników możemy zaliczyć: zużywanie się zasobu mieszkaniowego, niepewny los masowego budownictwa z wielkiej płyty oraz zwiększające się wymagania odnośnie powierzchni mieszkania przypadającego na osobę.

Starzenie się społeczeństwa wpłynie istotnie na rynek pracy, na którym spodziewać możemy się istnego trzęsienia ziemi. Jak wynika z danych GUS, liczba osób w wieku poniżej 40 lat spadnie o ponad 40% (z obecnych 20 mln na około 14 mln), a liczba osób powyżej 65 roku życia wzrośnie o ok. 60% (z obecnych około 5 mln na około 8 mln). W rezultacie do 2035 roku ilość osób w wieku produkcyjnym zmniejszy się o ponad 1,5 mln.
Procentowa zmiana liczby osób w danym wieku w latach 2012-2035

Najgwałtowniejszy spadek zauważymy w grupie w wieku produkcyjnym mobilnym – osób w wieku pomiędzy 18 a 44 rokiem życia zdolny do zmiany miejsca pracy lub zamieszkania, którzy z punktu widzenia pracodawców są najbardziej poszukiwanymi pracownikami. Dodatkowo w latach 2015-25, już wewnątrz tej grupy, największy spadek podaży wystąpi w kategorii wiekowej 15-24 lata (-22,5%) oraz 25-34 lat (-21,5%). Starzenie się społeczeństwa jest tutaj wyraźnie widoczne.
Prognozowana dynamika wzrostu podaży pracy w poszczególnych grupach wiekowych – lata 2015 i 2025

Skoro starzenie się społeczeństwa oznacza spadek liczby osób w wieku produkcyjnym, to wkraczamy właśnie w rynek pracownika, gdzie notować będziemy rekordowo niskie bezrobocie, a młodzi ludzie staną się „towarem deficytowym”. Ze względu na bardzo dynamiczny rozwój nowych technologii i poszukiwanie przez pracodawców specjalistów o unikalnych kompetencjach możemy spodziewać się ostrej rywalizacji o najlepszych pracowników. Zacznie się walka o talenty.
ThinkCo
We are the first advisory company in Poland specializing in new ideas for real estate. We combine the knowledge of researchers and architects with business world experience, creating innovative processes, products, and services for the real estate market.
We focus on interdisciplinarity. Our specialists come from various environments and represent different experiences, constantly expanding the range of our capabilities and knowledge. The role of ThinkCo is to use this knowledge as an opinion maker in the process of implementation of new solutions on the real estate market.














































