Wracamy do normalności i tworzymy tzw. „new normal”? A może tylko tak nam się wydaje? Słuchając sygnałów płynących z rynku biurowego, retailu, hoteli i magazynów, widzimy że sytuacja zaczyna się stabilizować i kolejne sektory starają się wrócić na stare tory. Teraz pozostaje nam obserwować, jak będą sobie radziły w kolejnych miesiącach.
Po długim okresie wstrzymania do gry wracają hotele i galerie handlowe. To dobry sygnał dla tych segmentów rynku, ponieważ w ostatnich miesiącach ucierpiały najbardziej i teraz czeka ich mozolne odrabianie strat. W handlu widać duże ożywienie i powrót do części z wcześniejszych nawyków zakupowych. Sporo jednak dzieje się na linii właściciele-najemcy, gdzie nadal trwają zaciekłe negocjacje stawek czynszów. Hotele z kolei trzymają kciuki za lokalny ruch turystyczny, który w obliczu ograniczenia podróży po Europie mógłby stanowić koło ratunkowe dla wielu rodzimych biznesów.
Segment biurowy i magazynowy ewoluuje w wyniku wydarzeń z ostatnich miesięcy. Firmy consultingowe i rzesze projektantów zastanawiają się intensywnie nad tym, w jakim stopniu wpłynie na nas doświadczenie pracy zdalnej. Jedni wskazują na to, że zapotrzebowanie na powierzchnię biurową się zmniejszy (ze względu na problemy finansowe i home office), inni natomiast obstawiają stabilizację lub wręcz wzrosty (spowodowane obostrzeniami i koniecznością zachowania dystansów).
Magazyny stoją mocno i wykorzystują obecną sytuację do umocnienia swojej pozycji. Amazon zapowiedział właśnie kolejne centrum logistyczne w Polsce, a Microsoft poinformował o planach powstania u nas data center odpowiedzialnego za cały obszar CEE. Rośnie znaczenie logistyki ostatniej mili i logistyki miejskiej, mówi się również o zmniejszaniu zależności od dostaw z Chin i tworzeniu lokalnej alternatywy.
Więcej o sytuacji na rynkach nieruchomości komercyjnych dowiedziecie się państwo od Joanny Lewandowskiej (Axi Immo), Jakuba Szarzyńskiego (Brookfield Partners), Andrzeja Szymczyka (Walter Herz) oraz Beaty Kokeli (Cushman & Wakefield).

RETAIL – Beata Kokeli, Cushman & Wakefield
Po otwarciu galerii handlowych 4 maja obserwujemy stopniowy powrót klientów – po trzech tygodniach średni Footfall porównywany rok do roku wynosi ok 60 – 70 %.
Galerie handlowe w mniejszych miastach odwiedzane są dużo częściej (na poziomie ok. 80% wcześniejszych wyników). Klienci decydujący się na wizytę w centrum handlowym, przekładają się na zdecydowane wzrosty sprzedaży – w pierwszym tygodniu konwersja sięgała nawet 90%.
18 maja otworzyliśmy strefy gastronomiczne – nie wpłynęło to jednak na jakkolwiek skokowy wzrost odwiedzalności. W galeriach handlowych po otwarciu panuje sanitarny reżim pandemiczny – ograniczono ilość klientów (1 klient na 15 m2), możliwość używania przymierzalni, czy ilość osób korzystających ze stref gastronomicznych. Widać optymizm po stronie klientów, którzy tęsknili za zakupami w centrach handlowych. Preferują jednak mniejsze, lokalne formaty, z parkingami na otwartych przestrzeniach.
Myśląc o przyszłości najemcy zadają sobie pytanie na ile ten optymizm pozwoli im przetrwać, czy klienci pokonają strach i będą wracać do wszystkich galerii, a jeśli już wrócą, to na ile chętnie będą wydawać pieniądze i jak dużo przeznaczą na zakupy, jedzenie i picie, czy też rozrywkę w galeriach – bo IV etap odmrażania gospodarki – to pełne otwarcie galerii i poluzowanie warunków związanych z przestrzeganiem rygorów sanitarnych. Odpowiedzi na te pytania są kluczowe w kontekście przyszłości tych formatów handlowych – najemcy muszą generować obroty w swoich sklepach, punktach usługowych czy gastronomicznych aby móc płacić czynsze właścicielom galerii. A negocjacje warunków cały czas trwają…
HOTELE – Andrzej Szymczyk, Walter Herz
Od 30 maja nie obowiązują już limity klientów w restauracjach, kawiarniach i barach. Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez premiera na konferencji prasowej, od 6 czerwca można będzie korzystać z siłowni, basenów i klubów fitness, które znajdują się w hotelach. Będzie można również organizować zgromadzenia do 150 osób, pod warunkiem obowiązkowego zasłaniania nosa i ust lub utrzymania dystansu 2 metrów pomiędzy osobami. W przypadku wesel i uroczystości rodzinnych nie będzie konieczności noszenia maseczek.
W lokalizacjach nadmorskich widać duże zainteresowanie pobytami wakacyjnymi. Kilku hotelarzy, z którymi rozmawiałem w ostatnich dniach, szacuje, że obłożenie w wakacje może sięgnąć 85-90% przy zachowaniu poziomów cen z zeszłego roku, co jest dobrą prognozą na najbliższe miesiące.
W miastach, gdzie przeważa ruch biznesowy nie widać jeszcze dużych zmian popytu, ale pojawiają się pierwsze jaskółki powrotu do normalnego funkcjonowania: rosnąca liczba rezerwacji pokoi na najbliższe tygodnie czy też pierwsze konferencje na ponad 100 osób. W mediach pojawiają się również informacje o planach otwarcia granic czy przywrócenia ruchu lotniczego w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Od dłuższego czasu trwa również debata na temat tzw. bonu turystycznego, który miałby być wykorzystywany na zakup usług turystycznych w Polsce. Projekt przewiduje, że bon o wartości 1000 zł otrzymaliby jedynie pracujący na umowie o pracę i osiągający dochód niższy niż 5,2 tys. zł brutto. 100 zł wartości takiego bonu miałby sfinansować pracodawca danej osoby, a pozostałe 900 zł pochodziłoby z budżetu państwa.
Wszystkie te działania pozwolą na stworzenie możliwości skorzystania ze większości usług świadczonych przez hotele. Jednakże pytanie o popyt wciąż pozostaje otwarte. W mojej ocenie istnieje duża szansa, że przez okres wakacyjny obie strony rynku, zarówno hotele jak i goście, wypracują sposób pracy i przebywania w obiektach, co umożliwi sprawny powrót gościa biznesowego we wrześniu.
BIURA – Jakub Sarzyński, Brookfield Partners
Najemcy zaczynają wracać do biur. Najczęściej firmy planują powroty ograniczonej liczby osób i stopniowe zwiększanie limitów. Na powierzchniach wspólnych biurowców jak i w samych biurach stosuje się oznaczenia odpowiednich odległości, kierunki ruchu, limity osób w windach jak i powszechny dostęp do środków dezynfekujących. Niektórzy zakładają pełny powrót do biura w formacie 'sprzed pandemii’ dopiero pod koniec roku.
Najemcy coraz częściej używają w negocjacjach argumentów sugerujących, że stawki czynszu na rynku będą spadać – proponują mechanizmy, które dadzą im możliwość obniżenia czynszu w trakcie trwania umowy najmu. Wynajmujący stoją przy stanowisku, że takie rozwiązania nie wchodzą w grę i ich oczekiwania związane z parametrami umowy najmu pozostają niezmienne. Jeśli chodzi o warunki transakcyjne zawieranych w ostatnich tygodniach umów najmu biur, nie ma w tym momencie większych zmian.
Wbrew obawom prace budowlane przy projektach aranżacji biur odbywają się bez opóźnień: nie brakuje materiałów, ludzi do pracy, terminy urzędowe zostały przywrócone.
Widać duże zainteresowanie coworkingami – może świadczyć to o chęci przeczekania okresu niepewności i zapewnienia sobie większej elastyczności w niepewnych czasach.
MAGAZYNY – Joanna Lewandowska, Axi Immo
Zgodnie z najnowszym raportem AXI IMMO, całkowite zasoby magazynowe w Polsce w Q1 2020 wyniosły niemal 19 mln m kw., co stanowi wzrost 15% rok do roku. W budowie jest kolejne około 2 mln m kw. Mimo zwiększonej ostrożności na rynku, powierzchnia budowana spekulacyjnie stanowi wciąż około 45% (spadek o około 5 pkt procentowych rok do roku).
Transakcje na rynku magazynowym pozostają na stabilnym poziomie. Zawierane umowy najmu pozwalają na rozpoczęcie budów nowych parków logistycznych, a szczególną aktywność można w ostatnich tygodniach zaobserwować na północy Polski (Trójmiasto czy Olsztyn). Pojawiają się też informacje o planowanych nowych inwestycjach globalnych podmiotów na terenie Polski– np. Amazon ogłosił otwarcie nowego centrum logistyki e-commerce w Łodzi (druga inwestycja w Polsce centralnej po Pawlikowicach).
Duże zainteresowanie rynku wzbudziło ogłoszenie przez Microsoft planu otwarcia pierwszego data center w Polsce. Inwestycja ma być zlokalizowana w Warszawie, a będzie obsługiwać cały region CEE. Jednym z głównych celów inwestycji, która całościowo opiewać będzie na kwotę 1 miliarda USD, jest stworzenie ekosystemu do bezpiecznego przechowywania i szybkiego przetwarzania danych w chmurze dla podmiotów z naszej części globu. Proces powstawania całego założenia ma zająć około 2 lata.
Rynkowi gracze z krajów takich jak Niemcy, Włochy, USA, czy Kanada wskazują na rosnące znaczenie logistyki ostatniej mili i logistyki miejskiej. W USA mówi się coraz więcej o „small industrial revolution” i zmniejszaniu zależności od dostaw z Chin i innych zewnętrznych podmiotów, szczególnie w kluczowych branżach takich jak farmacja.
Jeśli chodzi o rynki magazynowe w Europie i USA, niedawno wydany raport „How are industrial markets across Europe and North America adopting to the current crisis” przygotowany przez londyńskie Gerald Eve wraz z międzynarodowymi partnerami wskazuje na to, że również na innych rozwiniętych rynkach, branża magazynowa, dzięki stabilnym fundamentom ekonomicznym, radzi sobie z kryzysem relatywnie lepiej niż inne klasy nieruchomości komercyjnych.

Chcesz otrzymywać bieżące informacje o największych wyzwaniach rynku nieruchomości w obliczu COVID-19. Zapisz się do naszego newslettera!
ThinkCo
We are the first advisory company in Poland specializing in new ideas for real estate. We combine the knowledge of researchers and architects with business world experience, creating innovative processes, products, and services for the real estate market.
We focus on interdisciplinarity. Our specialists come from various environments and represent different experiences, constantly expanding the range of our capabilities and knowledge. The role of ThinkCo is to use this knowledge as an opinion maker in the process of implementation of new solutions on the real estate market.

















































